Jak zaprzyjaźnić sie ze zmianą? Nie obawiać się jej, a raczej płynąć na jej fali? Choć życie na ziemi pełne jest nieustannych zmian, jednym z ideałów kultury zachodu jest niezmienność: love forever, niezniszczalność, bezpieczeństwo znanego. Czy bycie człowiekiem to powielanie znanych struktur? A może istnieje "gen zmiany"? Czemu jedne kultury bardziej akceptują zmianę, a inne szukają tego, co wieczne i nieprzemijające? Zaprosimy do rozmowy antropologów, psycholożki, odkrywców i wielbicieli etatu. Jak to jest z tą zmianą? Może być dobra?
Inspiracją dla naszych poszukiwań i działań są kultury i cywilizacje, które rozumiały i akceptowały cykliczność życia, jego rytm, równowagę między życiem a śmiercią. Chcemy badać i dzielić się wiedzą na temat tych kultur, mamy tu na myśli w szczególności pokojowe cywilizacje Bogini, w tym Starej Europy, Anatolii, minojskiej Krety, neolitycznej Malty i kultury rdzenne. Riane Eisler, antropolożka i badaczka kultury, nazywa je kulturami zorientowanymi na współpracę, bo są nie hierarchiczne, charakteryzuje je wysoki poziom równości społecznej a podstawowe wartości to miłość, porozumienie i dbanie o życie. Na drugim końcu kontinuum Eisler umieszcza kultury zorientowane na dominację, hierarchiczne, oparte na relacji władzy podtrzymywanej przez lęk i karę, ze strukturalną nierównością między kobietami a mężczyznami, i wysokim nasileniem przemocy. Uważamy, że bardzo cenne są przykłady kultur pokojowych, zorientowanych na współpracę, bo możemy z nich czerpać inspirację do tworzenia zdrowych ...
Komentarze
Prześlij komentarz